piątek, 21 listopada 2014

Siła tkwi w głosie – magia Lorde

Dzisiaj mam ogromny problem z napisaniem czegoś sensownego. Zamierzałam podzielić się z Wami jakimiś refleksjami po przeczytaniu całkiem ciekawych książek czy zaproponować jakiś dobry film na upragniony weekend, który zbliża się wielkimi krokami (podejrzewam, że nie tylko ja jestem typem osoby żyjącej "byle do piątku"...) ale hmm nie potrafię zebrać myśli. Po prostu nie mogę się skupić i napisać porządnego posta. 

A to wszystko za sprawą pewnego magicznego i elektryzującego głosu.


Ostrzegam.
Jej głos uzależnia. Przesłuchasz jeden utwór, który powoli zacznie przejmować nad tobą kontrolę, aż w końcu nie będziesz wstanie wykonać żadnej innej czynności oprócz wsłuchiwania się w słowa, zanurzone w magnetyzującej barwie głosu Lorde. . . 

Już sam tytuł utworu, którym ta nieziemska wokalistka zdobyła moje serce, przykuwa wzrok i stanowi swego rodzaju preludium do treści, które przekazuje piosenkarka z Nowej Zelandii (zazdroszczę! Jednym z moich marzeń jest chociaż króciutka podróż do ojczyzny Petera Jacksona)


„Everybody Wants To Rule The World



Ta piosenka nie jest co prawda autorstwa Lorde (w oryginale wykonuje ją brytyjski duet Tears for Fears), ale to dzięki niej zwróciłam uwagę na wręcz magiczny głos piosenkarki. 




There's a room where the light won't find you

Holding hands while the walls come tumbling down

When they do I'll be right behind you




Utwór został wykorzystany w filmowym hicie, ekranizacji drugiej części powieści Suzanne Collins, Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia


Te niecałe trzy minuty zawierają w sobie tyle treści i walorów muzycznych, że po wysłuchaniu nie wiesz praktycznie co masz zrobić. Przynajmniej ja tak zareagowałam. Siedziałam wpatrzona w jeden punkt, a wewnątrz cała trzęsłam się z emocji i zachwytu.


Teraz, kiedy słucham "Everbody ..." po raz 374893762289636217 raz, stwierdzam, iż jest to aktualnie mój nr 1 na liście utworów, z którymi się nie rozstaję. A to tylko jeden kawałek Lorde...

Dziewczyna wydała naprawdę genialną płytę "Pure Heroine". Jeżeli jej głos w coverze "Everybody Wants To Rule the World" zawładnął Waszą muzyczną duszą, to polecam zapoznać się z jej pozostałymi utworami. Bo warto i nie tylko ja tak uważam. Dwie statuetki Grammy mówią same za siebie...


fot: Annette Geneva 

Zazdroszczę osobie, która po raz pierwszy posłucha tego coveru Lorde. Głos, muzyka, aranż, o rany! To wszytko po prostu  P O W A L A. Jestem tak zachwycona, że nie potrafię napisać logiczniejszych argumentów. Mój entuzjazm jest chyba jednak mocno dostrzegalny i liczę, że on sam wystarczy, by namówić Was do tego jednego kliknięcia, które otworzy wrota do muzycznego upojenia.




Tak naprawdę nie potrafię odpowiedzieć na pytanie dlaczego akurat to zdjęcie. Po prostu czuję, że pasuje i kojarzy mi się z tym utworem

fot: Jacob Walti




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz